Gra na wielu bębenkach - Olga Tokarczuk

Gra na wielu bębenkach

By Olga Tokarczuk

  • Release Date: 2016-07-16
  • Genre: Short Stories
  • Size: 2.4 MB

Alternative Downloads

Server Link Speed
Mirror [#1] Gra na wielu bębenkach.pdf 40,631 KB/Sec
Mirror [#2] Gra na wielu bębenkach.pdf 39,115 KB/Sec
Mirror [#3] Gra na wielu bębenkach.pdf 43,947 KB/Sec

Description

Olga Tokarczuk wyczarowuje słowami światy, które zawierają w sobie ogromny ładunek wewnętrznej prawdy. Jak w tytułowym opowiadaniu tomu, wyciąga z siebie coraz to inne postaci - "jak króliki z kapeluszy". Nie tworzy ich, niczego nie udaje. Wie jedynie albo aż tyle, że aby stać się kimś innym, trzeba samego siebie unieważnić, "wychodzić z domu jako A., a wracać jako B. do innego domu". Olga Tokarczuk to potrafi i umie być przekonująca, jak jej bohaterka z opowiadania "Gra na wielu bębenkach". Tej kobiecie udało się w obcym mieście, obcych, wywodzących się z innej kultury, ludzi porwać opowieścią o człowieku zabitym w walce, który przed śmiercią kazał zrobić ze swej skóry bęben i jego dźwiękiem zagrzewać do boju. Literatura to też taki bęben, który prosi się o rękę wytrawnego dobosza.

Krzysztof Masłoń, "Rzeczpospolita", 2002 nr 4

19 opowiadań pisarka podzieliła na trzy wyraźne grupy. Dla pierwszej z nich wspólne są motywy przenikania się życia i papierowego świata literatury. Druga gromadząca historie rozgrywające się w przeszłości, to kontynuacja działań mitograficznych (...). Prawdziwy przełom w jej pisarstwie stanowią jednak teksty z trzeciej części. Pisarka uznała, że dojrzała do opisywania tego świata, w którym żyją jej czytelnicy. Zrobiła to nie rezygnując z podstawowych cech swego pisarstwa (...). Przywoływano już w odniesieniu do pisarstwa Tokarczuk pojęcie realizmu magicznego. Współczesność stała się w jej nowej książce swoistym durszlakiem, przez który przedostał się realistyczny nektar i tylko te najmniejsze drobinki magii. Jednak mimo to "Gra na wielu bębenkach" lśni blaskiem iskier wykrzesanych w zderzeniach najbliższej nam zwykłości z Tajemnicą.

(Paweł Dunin-Wąsowicz, "Przekrój", 2002 nr 6)

keyboard_arrow_up